Volkswagen Scirocco R-Cup - w rękach mistrzów

Robert Markowski
źródło: Volkswagen Motorsport
Dodany: 24.01.2011

 

Kompaktowe coupe z Wolfsburga ma w sobie coś z legendarnego króla Midasa - czego nie dotknie, to zamienia się w złoto. Korzystając z przerwy między sezonami firmowego pucharu, w którym krakowianin Maciej Steinhof zajął trzecie miejsce, „Rocco” wystąpiło w widowiskowym cyklu Race of Champions, odnosząc kolejny sukces. Choć pewnie nie bez pomocy kierowcy...


 
REKLAMA
Scirocco R-Cup w Race of ChampionsVolkswagen MotorsportScirocco R-Cup w Race of Champions


Race of Champions to efektowna impreza, w której mistrzowie kierownicy z różnych dyscyplin (m. in. rajdów WRC i wyścigów Formuły 1) stają do walki na zamkniętym, halowym torze. Oczywiście są nagrody dla zwycięzców, ale przede wszystkim chodzi o dobrą zabawę - tak dla zawodników, jak i zgromadzonej publiczności. A jest na co popatrzeć, zwłaszcza kiedy przeczyta się listę uczestników. Nazwiska robią wrażenie...

Gwiazdami wieczoru byli: aktualny mistrz świata F1 Sebastian Vettel i jego znamienity kolega, siedmiokrotny czempion Michael Schumacher. Nie zabrakło także Alaina Prosta, Toma Kristensena (ośmiokrotnego zwycięzcy Le Mans), Carla Edwardsa (NASCAR), Micka Moohana (ex-Moto GP), króla rajdowych tras Sebastiena Loeba oraz Travisa Pastrany, na co dzień motocyklisty-akrobaty popisującego się niesamowitymi ewolucjami na pokazach motocrossowych, tym razem jednak zasiadającego za kierownicą pojazdu na czterech kołach. Po stronie samochodów brylował oczywiście napędzany biogazem Volkswagen, poprowadzony przez duet Vettel-Schumacher do zwycięstwa.

W finałowej potyczce Niemcy pokonali zespół z Wielkiej Brytanii, w składzie Jason Plato (BTCC)-Andy Priaulx (aktualny mistrz WTCC), przy okazji zdobywając dla swojego kraju Puchar Narodów po raz czwarty z rzędu. Niespodzianką była porażka arcymistrza Loeba w potyczce o tytuł Mistrza Mistrzów. Francuz uległ ścigającemu się we włoskich Mistrzostwach GT Portugalczykowi Filipe Albuquerque, który zakończył sezon tej serii na drugim miejscu, a reprezentował barwy teamu Audi Sport Italia.

Scirocco R-Cup w Race of ChampionsVolkswagen MotorsportScirocco R-Cup w Race of Champions


Wróćmy jednak do naszego zasadniczego bohatera. Z jego udziałem odbył się interesujący pojedynek, z którego aktualny triumfator Formuły 1 wyszedł na tarczy, przegrywając z Pastraną, najwyraźniej równie dobrze jak na motocyklu czującym się w samochodzie. Dzięki dostępnej w Scirocco R-Cup technologii push-to-pass, która pozwala czterokrotnie zwiększyć na 4 s moc o 50 KM (z 275 do 325 KM), Amerykanin na ostatniej prostej uciekł Vettelowi i zatriumfował. Obaj jednak chwalili auto za przyjemność, jaką daje w czasie jazdy. Godna odnotowania jest także emisja CO2 w cyklu well-to-wheel, która w porównaniu z odpowiednikiem napędzanym konwencjonalnie jest w wyścigowym Volkswagenie niższa o 80%.

Wystawiając swój samochód podczas RoC w Düsseldorfie przed 65 tysiącami widzów zgromadzonych w tamtejszej Arenie, producent z Wolfsburga zrobił biogazowemu „Rocco” świetną reklamę przed kolejnym sezonem pucharu markowego, w którym startują tylko takie modele. Niestety jest możliwe, że w tegorocznej odsłonie Scirocco R-Cup nie zobaczymy już Macieja Steinhofa, który prawdopodobnie przesiądzie się na Porsche 911. Będziemy jednak kibicować naszemu drugiemu reprezentantowi - Adamowi Gładyszowi. Czekamy na pierwszy wyścig!


Good Przydatny artykuł (0)
Bad Mógłby być ciekawszy (0)







Partnerzy