PGNiG - w 2019 r. komercyjne bunkrowania LNG

PGNiG SA, Centrum Prasowe PAP
źródło: Centrum Prasowe PAP, PGNiG SA
Dodany: 11.09.2018
Informacja producenta

 
Ćwiczenia ratowniczo-gaśnicze i rozlewowe LNG przeprowadzone w Porcie Gdynia zorganizowały PGNiG, Urząd Morski w Gdyni oraz Zarząd Morskiego Portu Gdynia. Pozwolą one wypracować standardy bezpieczeństwa w obszarze bunkrowania statków skroplonym gazem ziemnym (LNG) czego efektem będzie przygotowanie pierwszej w Polsce technologicznej instrukcji bunkrowania statków.

 
REKLAMA

10 września 2018 r. w Gdyni specjalistyczne jednostki ochrony przeciwpożarowej, operujące na terenie portów oraz stoczni, sprawdzały bezpieczeństwo rozwiązań technicznych dla bunkrowania statków LNG. Ćwiczeniami kierowali specjaliści z Ratowniczej Stacji Górnictwa Otworowego PGNiG.

Warto wiedzieć

Ratownicza Stacja Górnictwa Otworowego w Krakowie jest specjalistyczną jednostką zawodowo trudniącą się ratownictwem górniczym, zorganizowaną przez PGNiG SA.

Kierująca ćwiczeniami RSGO PGNiG to pierwsza w Polsce i czwarta na świecie jednostka, która zapoczątkowała szkolenia z zakresu bezpiecznego prowadzenia prac przy usuwaniu awarii instalacji i pożarów LNG.

W szkoleniu, które odbyło się na specjalnie przygotowanym obszarze Portu Gdynia, wzięły udział polskie służby strażackie, takie jak: Portowa Straż Pożarna ZMPG S.A., Komenda Miejska PSP w Gdyni oraz LOTOS Straż sp. z o.o.

Henryk Mucha

prezes PGNiG Obrót Detaliczny

Od września 2016 r., zrealizowaliśmy 36 bunkrowań technicznych na terenie Gdańskiej Stoczni Remontowa. Posiadając instrukcje bezpieczeństwa, w styczniu 2019 r. zamierzamy przeprowadzić pierwsze komercyjne bunkrowania.

Sprawdzenie rozwiązań technicznych w celu opracowania standardów bezpieczeństwa w zakresie bunkrowania statków jest kluczowe w kontekście rozwoju rynku LNG nad Bałtykiem. Aktywnie wspieramy rozwój tego segmentu, ponieważ gaz LNG to obecnie jedno z najbardziej ekologicznych paliw o szerokich możliwościach wykorzystania w żegludze

Wyjaśnił, że prawodawstwo unijne zmierza do tego, aby najpóźniej w 2050 r. Bałtyk był morzem kompletnie wolnym od jednostek pływających, które zasilane są ciężkimi paliwami, np. takimi jak mazut. Pierwsza faza tego procesu będzie realizowana już do 2025 r.

Henryk Mucha

prezes PGNiG Obrót Detaliczny

Bunkrując paliwa LNG również bardzo intensywnie o tym myślimy, chcemy wyprzedzić naszą konkurencję, chcemy być obecni we wszystkich większych polskich portach i nie tylko polskich (…) Stąd m.in. te dzisiejsze ćwiczenia i stąd ta duża presja, duża konsekwencja w tym, aby oferta komercyjna była dostępna jak najszybciej.

Teren portowy, na którym przeprowadzone zostały pokazowe ćwiczenia, podlega specjalnym rygorom bezpieczeństwa. Ćwiczeniami kierowali specjaliści z Ratowniczej Stacji Górnictwa Otworowego PGNiG, wzięli w nich udział również służby strażackie operujące na terenie portów oraz stoczni.

Wiceprezes PGNiG Maciej Woźniak przez rozpoczęciem pokazów zwrócił uwagę, że dzięki dostawom LNG do Polski i rozwojowi gazoportu w Świnoujściu, udział tego paliwa w polskim miksie energetycznym będzie rósł, a już teraz stanowi kilkanaście procent dostaw.

Maciej Woźniak

wiceprezes PGNiG ds. handlowych

Jesteśmy przekonani, że w nadchodzących latach popularność paliwa LNG będzie rosła. Jego zastosowanie w żegludze pozwala armatorom zredukować koszty operacyjne, przy jednoczesnym spełnieniu wszelkich, coraz bardziej restrykcyjnych norm emisyjnych.

Wiceprezes PGNiG odniósł się także do dostaw LNG do Terminalu LNG w Świnoujściu i podał kilka ciekawych liczb z nimi związanych.

Maciej Woźniak

wiceprezes PGNiG ds. handlowych

W czwartek w zeszłym tygodniu przypłynął (do Świnoujścia - PAP) 40. statek z gazem z LNG, tym razem z Kataru. Jest to wynik, którego nikt się nie spodziewał jeszcze dwa lata temu. Z portu w Świnoujściu wyjechało już ponad 3 tys. takich cystern w ciągu ostatnich dwóch lat, to też jest wynik lepszy niż portu w Rotterdamie, niż portu w Belgii.

Dodał, że gaz, którym w przyszłości będą tankowane statki, pochodzi z różnych kierunków świata.

Maciej Woźniak

wiceprezes PGNiG ds. handlowych

Gaz, który dopływa do Świnoujścia przypływa przede wszystkim z Kataru, ale również ze Stanów Zjednoczonych, z Norwegii, to jest gaz, który uniezależnia nas, jeśli chodzi o import, od kierunku wschodniego, na czym nam wyjątkowo zależy.

Według wiceprezesa PGNiG Obrót Detaliczny Macieja Szczudło największy potencjał dla LNG w basenie Morza Bałtyckiego wynika z unijnych wymogów środowiskowych. Dotyczy to statków, które pływają ze Szwecji, promów, które poruszają się na Morzu Bałtyckim, i innych statków operujących w tym rejonie.

Marcin Szczudło

wiceprezes PGNiG Obrót Detaliczny 

To jest również zachęta i bodziec do rozwoju portów. Armatorzy statków patrzą, czy mają możliwość zatankowania paliwa LNG, więc na pewno podnosi to atrakcyjność portu.  LNG jako alternatywne paliwo to jedyne dojrzałe rozwiązanie mogące spełnić zarówno obecne, jak i przyszłe normy emisyjne, przy jednoczesnej opłacalności ekonomicznej

Prezes Morskiego Portu Gdynia Adam Meller wyjaśnił natomiast, że port chce w pierwszej kolejności umożliwić bunkrowanie statków z cystern, z kontenerów kriogenicznych, natomiast docelowo wspólnie z PGNiG - zbudować pływającą bunkierkę, mobilną stacją bunkrowania gazu LNG w porcie, na którą będą wkładane kontenery kriogeniczne.

Adam Meller

prezes Morskiego Portu Gdynia S.A.

To bardzo dobrze, że ćwiczenia sprawdzające poziom bezpieczeństwa rozwiązań technicznych dla bunkrowania statków skroplonym gazem ziemnym LNG odbywają się w Porcie Gdynia. Temat bunkrowania LNG jest nam szczególnie bliski. Dzięki aktywnej postawie Portu Gdynia, rozwój technologii związanych ze skroplonym gazem ziemnym w obszarze Morza Bałtyckiego stanie się z pewnością bardziej dynamiczny i przyczyni się do wzrostu innowacji, technologii i infrastruktury związanej z LNG. Zwiększy również wpływ na politykę paliwową w tej części Europy. Po co statki - bo tak wygląda rzeczywistość - mają płynąć po paliwo do Kłajpedy, bo tam mogą dzisiaj zabunkrować to paliwo.

Jak wyjaśnił kierownik Jednostki Ratownictwa Górniczego w PGNiG Marcin Rusek, w poniedziałek służby ratownicze pokazały w gdyńskim porcie m.in., jak wygląda instalacja do napełniania LNG i z jakimi awariami możemy mieć do czynienia, włącznie z wyciekiem LNG do morza w przypadku awarii w trakcie bunkrownia statku.

Marcin Rusek

kierownik Jednostki Ratownictwa Górniczego w PGNiG

Pokazujemy rozlew LNG i sposób jego gaszenia i porównanie tych par, gazów, które powstają po gaszeniu tego medium, w porównaniu z mediami, które na dzień dzisiejszy we flotach morskich są używane.

Około stu gości, którzy uczestniczyli w pokazie, mogło się przekonać, że jedynie gaz ziemny w kontakcie z powietrzem odparowuje i szybko znika w atmosferze, pozostałe paliwa dymiły, tworząc trującą chmurę oparów.

Warto wiedzieć

LNG to gaz ziemny w ciekłym stanie skupienia, uzyskany dzięki schłodzeniu go do temperatury około -162ºC. Obecnie jedno z najbardziej ekologicznych paliw. LNG może być stosowany w przemyśle, transporcie kołowym, a także w żegludze. Pozwala armatorom zredukować koszty operacyjne, przy jednoczesnym spełnieniu wszelkich, coraz bardziej restrykcyjnych obostrzeń emisyjnych.

Ćwiczenia polegały na przeprowadzeniu działań ratowniczo-gaśniczych w trakcie pożaru i rozlewu LNG na lądzie i do wody. Dodatkowo odbył się pokaz działania urządzeń zabezpieczających operację bunkrowania statków, takich jak złącza zrywne.

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele m.in.: Ministerstwa Energii, Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz władz samorządowych.

W nadchodzących latach LNG będzie zyskiwać na popularności, między innymi ze względu na przyjęcie tzw. "Dyrektywy siarkowej". Nakłada ona na armatorów, których jednostki poruszają się w obszarze SECA (Sulphur Emission Control Areas), m.in. po Bałtyku i Morzu Północnym, obowiązek wykorzystywania paliw o zawartości siarki nieprzekraczającej 0,1%. Jednym ze sposobów sprostania tym wymogom jest wybór jednostek o napędzie LNG w miejsce konwencjonalnych paliw ropopochodnych.

Gaszenie LNGfot. PGNiG SAJednym z elementów przeprowadzonych ćwiczeń było gaszenie LNG (szczegóły w galerii)

Komisja Europejska planuje do 2050 r. całkowicie wyeliminować emisje pochodzące z transportu morskiego. Dla Europy Środkowo-Wschodniej oznacza to normy emisyjne jeszcze bardziej restrykcyjne niż w innych częściach świata.

Zgodnie z dyrektywą w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych, najpóźniej do końca 2025 r., w portach morskich powinna powstać odpowiednia liczba punktów bunkrowania LNG, umożliwiając poruszanie się jednostek żeglugi śródlądowej lub statków morskich napędzanych tych paliwem po całej sieci bazowej TEN-T. W przypadku Polski mają to być: Gdańsk, Gdynia, Szczecin oraz Świnoujście. Potrzeby zapewnienia dostępności usługi bunkrowania w tych lokalizacjach zawarto w "Krajowych ramach polityki rozwoju infrastruktur paliw alternatywnych" opracowanych przez Ministerstwo Energii.


Good Przydatny artykuł (1)
Bad Mógłby być ciekawszy (0)







Partnerzy