"LNG w Polsce i Europie" - w historycznym momencie

Piotr Złoty
źródło: relacja własna
Dodany: 21.06.2016

 
20 czerwca 2016 r. w Warszawie odbyła się konferencja "LNG w Polsce i Europie. Nowy model rynku gazu”. Wydarzenie to miało miejsce w historycznym dla Polski momencie, ponieważ 3 dni wcześniej do Terminalu LNG w Świnoujściu zawinął katarski gazowiec.

 
REKLAMA
Piotr Naimski, Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznejfot. CNG-LNG.plPiotr Naimski, Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej

Zrealizował on pierwszą komercyjną dostawę LNG do Polski, co oznacza, że w krajowej sieci przesyłowej po raz pierwszy znalazł się gaz, który nie pochodził z Rosji.

W swoim wystąpieniu otwierającym konferencję podkreślał to Piotr Naimski, Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.

Terminal LNG jak i planowana budowa gazociągu Baltic Pipe, który połączy polski system przesyłowy poprzez system duński z Norwegią umożliwią import do Polski do 20 mld m3 gazu ziemnego.

Dzięki tym inwestycjom Polska ma szansę stać się krajem tranzytowym w dostawach gazu na południe i wschód Europy.

Strategia budowy i rozbudowy terminalu, a także połączenia gazociągowego z Szelfem Norweskim to elementy absolutnie komplementarne i jeżeli zostanie to zrealizowane to mamy olbrzymią szansę, a właściwie plan stworzenia w Polsce hubu gazowego, który będzie mógł służyć nie tylko Polsce ale i Środkowej Europie.

Jeżeli mówimy o bezpieczeństwie energetycznym, o bezpieczeństwie dostaw surowców energetycznych to mówimy o bezpieczeństwie naszych krajów. I w takich kategoriach rozumiany problem prowadzi nas do tego żeby szukać dywersyfikacji źródeł.

Piotr Naimski, Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej

Drugim prelegentem był Michał Kurtyka, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii, który nakreślił zmiany jakie w najbliższym czasie dotkną światowy rynek LNG i w jakim stopniu wpłyną one na polski i europejski rynek gazu ziemnego.

Michał Kurtyka, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energiifot. CNG-LNG.plMichał Kurtyka, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii

Unia Europejska jest największym odbiorcą gazu ziemnego na świecie ze stabilnym zużyciem na poziomie około 400 mld m3 rocznie. Tylko około 10% gazu trafia do UE w postaci LNG. Oznacza to, że 25 wielkoskalowych terminali LNG działających w krajach unijnych jest wykorzystywanych zaledwie w 24%.

W najbliższych latach znacznie zwiększy się nadpodaż LNG na rynku światowym. Ocenia się, że zdolności skraplania infrastruktury eksportowej na całym świecie wzrosną o 40%, głównie za sprawą inwestycji w Australii i Stanach Zjednoczonych.

Rynek producentów LNG powoli zmienia się w w rynek konsumentów, co z pewnością będzie prowadzić do znacznego zmniejszenia cen tego nośnika energii.

Maciej Woźniak, Wiceprezes Zarządu PGNiG (w czasie 1 sesji) i Henryk Mucha, Członek Zarządu PGNiG Obrót Detaliczny (w 3 sesji konferencji) przedstawili plany związane z rozwojem firmy w tym także z budową infrastruktury do tankowania samochodów. Zgodnie z przepisami unijnymi na głównych korytarzach transportowych muszą powstać stacje CNG (co 150 km) oraz stacje LNG (co 400 km). Oznacza to, że do 2025 r. na autostradach A1 i A2 powstaną 24 stacje do tankowania LNG.

Maciej Woźniak, Wiceprezes Zarządu PGNiGfot. CNG-LNG.plMaciej Woźniak, Wiceprezes Zarządu PGNiG

Plany sprzedaży LNG do celów transportowych zakładają rozpoczęcie sprzedaży gazu ziemnego w tej postaci w 2018 r., kiedy ma się ona zamknąć liczbą 2 mln m3. Systematyczny rozwój rynku i infrastruktury pozwoli na osiągnięcie w 2025 r. sprzedaży w ilości 70 mln m3 LNG zużywanego przez transport lądowy.

Będzie także realizowany plan rozbudowy infrastruktury do bunkrowania statków. Jeszcze w tym roku z wykorzystaniem cystern LNG będą tankowane pierwsze statki.

W 2017 r. planowana jest budowa obiektu do bunkrowania statków w jednym z polskich portów, a docelowo PGNiG planuje zakup specjalnego statku, z którego skroplony gaz ziemny będzie trafiać na inne jednostki pływające.

Paweł Jakubowski, Dyrektor ds. Rozwoju Gaz System zaprezentował plany rozbudowy możliwości importu gazu ziemnego z kierunku północnego, które przewidują sprowadzanie do Polski przez tzw. korytarz północny 20 mld m3 gazu rocznie. Wariant podstawowy zakłada rozbudowę zdolności regazyfikacji Terminalu LNG w Świnoujściu nawet do 10 mld m3 oraz budowę rurociągu Baltic Pipe o przepustowości 10 mld m3.

Paweł Jakubowski, Dyrektor ds. Rozwoju Gaz Systemfot. CNG-LNG.plPaweł Jakubowski, Dyrektor ds. Rozwoju Gaz System

W wariancie alternatywnym zakłada się także rozbudowę Terminalu LNG w Świnoujściu oraz użycie pływającego terminalu LNG (FSRU) w Zatoce Gdańskiej. Oba warianty zakładają osiągnięcie przepustowości 20 mld m3 rocznie czyli znacznie większej od rocznego zapotrzebowania Polski na gaz ziemny, które wynosi około 15 mld m3. Pozwoli to na stworzenie możliwości przesyłu gazu ziemnego do państw ościennych.

Oprócz zdolności regazyfikacji Terminal LNG w Świnoujściu umożliwia w skali roku przeładunek 95 tys. m3 LNG na cysterny drogowe. Plany przewidują rozbudowę terminalu o możliwość przeładunku skroplonego gazu ziemnego na wagony kolejowe i mniejsze statki oraz bunkrowanie statków.

Marcin Sienkiewicz z Towarowej Giełdy Energii zaprezentował plany mające na celu stworzenie w Polsce hubu gazowego oraz po raz kolejny podkreślił ważność inwestycji w postaci Terminalu LNG w Świnoujściu, który tworzy wyłom w rosyjskiej pętli infrastrukturalnej wokół Polski pozwalający na uniezależnienie naszego kraju od dostaw gazu z Gazpromu.

Druga sesja konferencji "LNG w Polsce i Europie 2016” dotyczyła rynków międzynarodowych (europejskiego i światowego). Zaprezentował się na niej przedstawiciel Statoil - Peder Bjorland (Vice-President Energy Trading, Statoil ASA). Podkreślił on znaczenie LNG w strategii firmy. To właśnie Statoil już niebawem dostarczy do Terminalu LNG w Świnoujściu drugi komercyjny ładunek LNG. W prezentacji zaakcentowano także duży potencjał firmy Statoil w zakresie wydobycia gazu ziemnego, który jest obecnie wykorzystywany tylko częściowo. Firma z powodzeniem będzie wydobywać gaz ziemny jeszcze przez kolejne dziesięciolecia.

Aurimas Martisaukas, Peder Bjorland, Uwe Bode, Fred Hutchison na konferencji „LNG w Polsce i Europie”fot. CNG-LNG.plAurimas Martisaukas, Peder Bjorland, Uwe Bode, Fred Hutchison prezentowali się w 2 sesji konferencji „LNG w Polsce i Europie”

Przedstawiony jako weteran biznesu LNG Fred Hutchison, Dyrektor Zarządzający, LNG Allies ze Stanów Zjednoczonych przedstawił gazową rewolucję jaka związana była z rozpoczęciem wydobycia gazu ziemnego z pokładów łupkowych w USA. Eksploatacja złóż łupkowych będzie trwała jeszcze przez długie lata. Dzięki niemu USA z importera LNG stały się jego eksporterem i poważnym graczem na światowym rynku LNG.

Aurimas Martisaukas (Dyrektor, LNG Terminal, Klaipedos Nafta AB), przedstawiciel terminalu LNG w Kłajpedzie przedstawił szczegóły tego przedsięwzięcia (pływający terminal LNG) oraz jego wpływ na cenę gazu ziemnego, który jest dostarczany na Litwę. Kraj ten płacił dotychczas najwięcej za gaz wśród krajów Unii Europejskiej. Otworzenie terminalu doprowadziło do znacznego spadku cen gazu ziemnego.

Uwe Bode, Dyrektor Zarządzający, PGNiG Sales & Trading (PST) przedstawił rolę firmy w strukturach PGNiG, której zadaniem jest pozyskiwanie dla PGNiG gazu ziemnego ze źródeł zachodnioeuropejskich.

Konferencję uzupełniły także prezentacje prawników specjalizujących się prawie energetycznym.

"LNG w Polsce i Europie 2016" to kolejna konferencja zorganizowana przez Adventure Consulting dotycząca gazu ziemnego, która zaprezentowała szczegółowo zagadnienia polskiego rynku skroplonego gazu ziemnego na tle światowej sytuacji tego nośnika energii. Z zaprezentowanych referatów jasno wynika, że krajowy rynek zmienił się diametralnie wraz z oddaniem do użytku Terminalu LNG w Świnoujściu. Plany przewidujące rozbudowę jego możliwości oraz budowę gazociągu Baltic Pipe spowodują całkowite uniezależnienie Polski od gazu rosyjskiego. Dzięki temu nasza pozycja negocjacyjna w rozmowach z Gazpromem będzie znacznie silniejsza, co w efekcie może doprowadzić do znacznego obniżenia cen gazu dostarczanego do Polski zza wschodniej granicy.


Good Przydatny artykuł (6)
Bad Mógłby być ciekawszy (0)







Partnerzy