06.11.2008

Toyota Yaris Tailback - Kermit na gazie

W Stanach Zjednoczonych trwają właśnie targi SEMA - targowisko tuningowej próżności, gdzie tradycyjnie pokazuje się wymyślne i cudownie niepraktyczne, za to bardzo szybkie samochody. Można mieć wrażenie, że istnienie takiej imprezy to kpina w żywe oczy z szalejącego za oceanem kryzysu. Czyżby? Studio MV Designz pokazało „odpicowanego” Yarisa napędzanego sprężonym gazem ziemnym.
REKLAMA
Yaris TailbackCarscoopYaris Tailback

Zielony jak żaba, popularny i u nas samochodzik zmodyfikowano adekwatnie do rangi wydarzenia, jakim co roku jest SEMA. Gdyby tylko zamontować w nim instalację CNG, a nadwozie pozostawić w formie seryjnej, niektórzy zwiedzający mogliby pomyśleć, że ktoś źle zaparkował, ale poza tym auto przeszłoby zupełnie niezauważone.

Dlatego właśnie Yariskę „ogolono” z klamek, „napompowano” nadkola, by zmieściły szerokie na 11 cali tylne koła, obniżono zawieszenie i zamontowano bardziej efektowne i efektywne hamulce. Ponieważ jednak drzwi na pilota można mieć nawet w Tico albo „cieniasie”, tutaj zastosowano dodatkowe atrakcje. Druga para „wrót” otwiera się pod wiatr jak w kultowej Syrenie 104, zwanej „kurołapką”, a klapa bagażnika została podzielona poziomo na dwie części. Po jej uchyleniu (oczywiście automatycznym), oczom ukazuje się zbiornik CNG. Nie jest to jednak jakaś tam sobie butla włożona za kanapę - wszystko ukryto pod nowoczesną obudową w kolorze karoserii.

Yaris TailbackCarscoopYaris Tailback

Samochód pokazowy spaliłby się ze wstydu bez odpowiedniego systemu audio-video. „Kermit” dostał zaawansowany zestaw firmy Pioneer, w skład którego wchodzą m. in. dwa monitory pozwalające oglądać filmy odtwarzane ze zintegrowanego iPoda. A ponieważ elektronika z górnej półki pasuje do standardowego wnętrza Yarisa jak wół do karety lub siodło do świni, miejsce pospolitych tworzyw i tkanin zajęły szary zamsz i czarna skóra, przeszyta dla jeszcze lepszego wrażenia żółtą nicią. W ten sposób mdłej kabinie nadano luksusowo-sportowy sznyt.
Bardzo byśmy chcieli, żeby takie samochody wyjechały na polskie drogi. Obecny Yaris stracił cały urok swojego poprzednika i stał się uosobieniem nudy, tradycyjnie już kojarzonej z Toyotą. O ile nie jesteśmy nawet fanami tuningu, Tailback CNG Concept przypadł nam do gustu. Nie ukrywamy, że także za sprawą użytego w nim paliwa...




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Carscoop, MV Designz



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.