18.03.2013

Seat Mii Ecofuel - oczywista oczywistość

Tego należało się spodziewać – skoro Volkswagen up! i Skoda Citigo doczekały się wersji napędzanych sprężonym gazem ziemnym, nic dziwnego, że otrzymał ją również (produkowany na tej samej linii w bratysławskiej fabryce VW) ostatni z trojaczków, Seat Mii. Czy ktoś to jeszcze zauważy?
REKLAMA
Seat Mii Ecofuelfot. SeatZ tej perspektywy nic nie zdradza, że Mii od benzyny woli sprężony gaz ziemny

Kolejność premier metanowych maluchów pokazuje podział ról i hierarchię ważności w koncernie Volkswagena. Pierwszy zadebiutował model firmowany przez niemiecki matecznik, jako drugą pokazano światu Skodę Citigo (kolor ostatnich dwóch liter to jedyny wyróżnik odmiany CNG), na końcu przyszedł czas na traktowany nieco po macoszemu odpowiednik firmowany przez hiszpańską markę, wciąż cierpiącą na dotkliwy niedobór własnych modeli (Ibiza, Leon i starzejąca się Altea to jedyne Seaty stanowiące coś więcej niż cudze auta z doklejonym logo na przedzie). Mii Ecofuel (już sam przydomek jest odziedziczony po Volkswagenach, które odtąd w wersjach CNG będą się nazywać TGI BlueMotion – Seat do tej pory opatrywał swoje najbardziej ekologiczne modele nazwą Ecomotive) to niestety trzecia wersja tego samego auta, nie różniąca się nawet na jotę pod względem parametrów technicznych.

Seat Mii Ecofuel - zawór tankowaniafot. SeatZ zewnątrz, największe zmiany zaszły pod klapką wlewu benzyny, która skrywa teraz także zawór tankowania CNG

Oszczędny i ekologiczny maluch ma więc pod maską 68-konną odmianę 1-litrowego silnika MPI o trzech cylindrach, który napędza całą gamę niemiecko-czesko-hiszpańskich trojaczków. Jednostka generuje 90 Nm momentu obrotowego i ma zadowalać się średnio 2,9 kg (3,9 m3) CNG na 100 km, emitując przy tym 79 g/km dwutlenku węgla. W zmniejszaniu zużycia paliwa pomagają również dodatkowe systemy: start/stop oraz odzysku energii kinetycznej podczas hamowania, a także opony o zmniejszonych oporach toczenia.

Czy jest coś, co jednak przemawia na korzyść małego Seata i zachęcałoby do wybrania go zamiast któregoś z bliźniaków? Z tak niską emisją CO2Mii Ecofuel kwalifikuje się do zwolnienia z podatku drogowego, ale eco up! i Citigo mogą pochwalić się tym samym. Mały „hiszpan” ma jednak w Niemczech kosztować o 900 euro mniej niż jego volkswagenowski pierwowzór brat (czyli dokładnie 12050 euro), a więc kupujący ceniący pieniądze ponad przywiązanie do rodzimej marki mogą się skusić na propozycję spod znaku S. Czego niniejszym serdecznie autku z iberyjskim rodowodem życzymy!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Seat



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.