18.11.2008

Opel Zafira 1,6 CNG Turbo - więcej mocy

To już było, ale tego jeszcze nie było! Bzdura? Niekoniecznie. Zafirę na gaz ziemny znamy, owszem, nie od dziś, ale w grudniu, podczas salonu w Bolonii, zadebiutuje jej pierwsza turbodoładowana odmiana. Jak twierdzi producent, to najmocniejszy na świecie kompaktowy van z takim napędem.
REKLAMA
Zafira 1,6 CNG TurboOpelZafira 1,6 CNG Turbo

Firma z Rüsselsheim najwyraźniej powzięła sobie za punkt honoru bycie o krok przed innymi w dziedzinie samochodów na CNG. Nie tylko produkuje już drugą generację ekologicznej Zafiry, podczas gdy wielu znaczących producentów nie dysponuje jeszcze żadnym konkurencyjnym modelem, ale też nie ustaje w pracach nad jej udoskonaleniem. Coś do poprawienia zawsze się przecież znajdzie, a poza tym ucieczka do przodu to najlepszy sposób, by być „na czasie”.

Dzięki zastosowaniu sprężarki napędzanej spalinami, silnik kompaktowego vana osiąga moc 150 KM i 210 Nm momentu obrotowego. Wyścigówki to z Zafiry nie czyni, ale chyba nikt tego nie oczekiwał. Samochód rozpędza się do 200 km/h, zużywa 5,3 kg gazu na 100 km i emituje średnio 144 g CO2/km. Dla porównania, model z jednostką wolnossącą dysponuje 94 KM, a dwutlenku węgla „wypluwa” zaledwie o 6 g/km mniej. Do napędu można wykorzystać nie tylko CNG, ale równie dobrze biometan lub mieszankę obu, o dowolnie dobranych proporcjach. Piszemy o tym wyłącznie z poczucia obowiązku, bo biometanu w Polsce ze świecą szukać. Albo lepiej bez świecy, bo gdyby się jednak znalazł...

Zafira 1,6 CNG TurboOpelZafira 1,6 CNG Turbo

Jak obliczono, przejechanie 100 km powinno w Niemczech kosztować ok. 5 euro. To już i tak bardzo niewiele, a gdy dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że autem może podróżować 7 osób, okaże się, że Opel jeździ prawie za darmo. Równie dobrze jak autobus, Zafira potrafi też udawać furgonetkę. System składanych siedzeń sprawia, że łatwo uzyskać płaską i długą przestrzeń bagażową, a fotele nie „zagracają” garażu, bo chowają się w podłodze.

Opel jest w tej chwili drugim pod względem wolumenu produkcji wytwórcą samochodów na sprężony gaz ziemny na Starym Kontynencie. Niestety, trudno tu na razie mówić o zjawisku naprawdę masowym: niemieckie „dziecko” General Motors wypuściło dotąd (od 2001 r.) na drogi 58 tys. aut z plakietką CNG na karoserii, podczas gdy w całym roku 2007 na pięciu największych rynkach Europy (w Niemczech, Włoszech, Szwecji, Austrii i Szwajcarii) klienci kupili ich 82 tys. Od stycznia do września 2008 roku nabywców znalazło już 75 tys. „naturalnie zagazowanych” pojazdów (z czego ¼ to kompaktowe vany, takie jak Zafira), a więc widać wzrost, ale na prawdziwy boom dopiero czekamy.

Wprowadzenie doładowanego wariantu (którego rynkowy debiut nastąpi już w styczniu 2009) nie oznacza „zmiany warty” w palecie Opla, ale poszerzenie gamy, ponieważ wersja ze słabszym silnikiem pozostała w ofercie. Jako trzeci model, dostępny jest jeszcze 94-konny Combo 1,6 ecoFLEX. Czekamy na kolejne samochody i... stacje.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Opel



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.