15.03.2010

AT&T - telekomunikacja i CNG

Amerykański gigant branży telekomunikacyjnej, korporacja AT&T, stawia od niedawna na ekologię w firmowym transporcie. Właśnie złożono kolejne zamówienie na konwersję furgonetek na zasilanie gazem ziemnym, następne podobno wpłynie wkrótce.
REKLAMA
Ford E-350 CNGfot. AT&TFord E-350 CNG

Pierwszą umowę zawarto z BAF Technologies, Inc. (spółką-córką Clean Energy Fuels Corp.) jeszcze w 2009 r., a dostawy pierwszych 463 pojazdów rozpoczną się i zakończą w pierwszym kwartale 2010. Tymczasem już teraz zawiązano drugą, również opiewającą na taką liczbę samochodów, a w planach podobno jest nawet trzecia. Ich realizacja miałaby nastąpić, odpowiednio, w drugim i trzecim kwartale 2010 r.

Plany Amerykanów sięgają jednak znacznie dalej w przyszłość. Łącznie AT&T zamierza zainwestować 565 mln dolarów, za które w ciągu najbliższych 10 lat przystosuje swoją liczącą ponad 15 tys. aut flotę do napędu alternatywnego lub, jeśli okaże się to niemożliwe, wymieni jej część na pojazdy bardziej przyjazne środowisku niż te eksploatowane obecnie. Trzeba zresztą przyznać, że nie będzie to przesadnie trudne, bo znalezienie oszczędniejszych i bardziej ekologicznych odpowiedników dla Fordów E-250 i E-350, napędzanych silnikami o pojemnościach 4,6 lub 5,4 l, nie wydaje się zadaniem szczególnie wymagającym. Prawdopodobnie dowolny europejski van o porównywalnej wielkości - nawet bez instalacji gazowej - wypadłby lepiej niż paliwożerne furgony zza Oceanu. Tym niemniej pochwalamy wolę zmian!

Znaczną część wymienionej kwoty przedsiębiorstwo wyda na zakupy samochodów napędzanych CNG. Tych ma znaleźć się w szeregach AT&T ok. 8000, a kosztować będą łącznie 350 mln dolarów. Tymczasem istniejące egzemplarze zostaną odpowiednio „przezbrojone”, by można było je tankować czyściej i taniej. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami i konwersja 1850 egzemplarzy E-250/350 przebiegnie sprawnie, koncern rozważa także przerobienie innych użytkowanych przez siebie Fordów serii F pick-up. Doświadczenia firmy Roush z podobnymi modelami, w których zamontowano systemy LPG, pokazują, że nie powinno być z tym żadnych problemów.

„Serce roście, patrząc na te czasy”, jak by powiedział poeta. Duże koncerny mają szansę dać doskonały przykład mniejszym przedsiębiorstwom oraz indywidualnym użytkownikom poprzez swoje proekologiczne działania, a przy okazji mogą obniżyć koszty swojej działalności. Przy odrobinie dobrej woli ze strony firmy, skorzystają i klienci, płacąc mniej za usługi. Ciekawe, czy dzięki gazowym pojazdom AT&T w USA potanieją rozmowy telefoniczne i Internet...


Sprawdź! Zapraszamy na nasz kanał na Twitterze



Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Green Car Congress, AT&T



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.