Skoda Octavia G-TEC - ma sens, ale nie ma

Robert Markowski
źródło: Skoda, informacja własna, e-petrol.pl
Dodany: 01.06.2017

 
Samochód napędzany CNG to dobra propozycja – paliwo jest tańsze od benzyny, spaliny czystsze, a silnik zasilany metanem pracuje cicho i wykazuje się znaczną elastycznością. A raczej byłaby to dobra propozycja, gdyby było gdzie tankować. Dlatego my pojechaliśmy testować Octavię za granicą.

 
REKLAMA
Tankowanie CNG na stacji w Warszawiefot. cng-lng.plTankując po trzech śmieciarkach należy spodziewać się, że ciśnienie będzie niższe, a magazyn pusty, więc do zbiorników zmieści się mniej niż powinno

Wiemy, że już zbyt wiele razy mówiono o niedostatecznej liczbie stacji CNG w Polsce, ale my powiemy to ponownie i będziemy powtarzać tak długo, aż to się zmieni, bo gaz ziemny jest zbyt dobrym paliwem, żeby nie zacząć wreszcie korzystać z niego na większą skalę. Zwłaszcza, kiedy można wyjechać prosto z salonu dealerskiego samochodem, w którym przejechanie 100 km może kosztować nawet niecałe 13 zł, a maksymalnie niespełna 20. Mowa właśnie o prezentowanej tu Skodzie Octavii G-TEC.

Przy zasięgu na jednym tankowaniu w przedziale 300-450 km (zależnie od warunków i stylu jazdy), kupno takiego auta ma w Polsce sens tylko dla niewielkiej grupy kierowców, którzy mają szczęście mieszkać w pobliżu stacji CNG lub regularnie koło takiej przejeżdżać. Owszem, na pokładzie jest jeszcze 50-litrowy zbiornik benzyny, ale nie w tym rzecz, by osuszać go regularnie, kiedy ma się fabryczną instalację gazową. Aby więc należycie przetestować auto, wybraliśmy się do Estonii, tankując po drodze, a na miejscu odwiedzając zorganizowaną w Tallinie konferencję LNG Conference.


Ładowanie video...


Warto wiedzieć

Mimo że silnik ma bezpośredni wtrysk paliwa, CNG podawane jest pośrednio, do kanałów kolektora dolotowego. Dotryski benzyny nie są jednak konieczne, bowiem wtryskiwacze benzynowe osadzono w specjalnych aluminiowych pierścieniach, odprowadzających nadmiar ciepła i chroniących je przed przegrzaniem

Na koniec sprawdźmy, na ile kalkuluje się zakup metanowej Skody. Aby ją mieć, do ceny egzemplarza z benzynowym silnikiem 1,0 TSI o porównywalnej mocy 115 KM (to najbliższy odpowiednik, bowiem 1,4 TSI bez systemu CNG rozwija 150 KM) trzeba dołożyć ponad 11000 zł (podstawowe odmiany Active kosztują, odpowiednio, 72580 i 84150 zł), natomiast oszczędność na każdych 100 km jazdy wynosi 3,25 zł (na podstawie fabrycznych danych o zużyciu paliwa: 4,9 l/100 km dla 1,0 TSI i 5,7 m3/100 km dla 1,4 TSI G-TEC). To oznacza, że należy przejechać... 356 tys. km (przy aktualnych cenach paliw: 4,49 zł/l benzyny i 3,29 zł/m3 CNG), by taka inwestycja się zwróciła. Choć bardzo byśmy chcieli, nie obronimy Octavii G-TEC pod względem ekonomicznym. Wielka Škoda.

A skoro we wszystkich krajach, przez które jechaliśmy, można tankować CNG samodzielnie, zapraszamy do obejrzenia krótkiej instrukcji wideo tej procedury. Nie radzimy jednak korzystać ze zdobytej w ten sposób wiedzy na stacjach CNG w Polsce, ponieważ u nas samoobsługowe tankowanie tego paliwa jest nadal niedozwolone.

Ładowanie video...

Good Przydatny artykuł (3)
Bad Mógłby być ciekawszy (1)







Partnerzy