LNG Conference 2017 - o metanie na chłodno

Robert Markowski
źródło: materiały prelegentów, informacja własna
Dodany: 23.05.2017

 
Spotkaliśmy się swego czasu z opinią, że metan jest następną ropą naftową i tego się trzymamy. Temu, na ile taka "zmiana warty" jest możliwa w regionie Bałtyku, rozmawiano podczas LNG Conference w Tallinie w dniach 17-18 maja 2017 r.

 
REKLAMA
Siedziba Portu Muugafot. cng-lng.plPort Muuga tak naprawdę jest w Maardu, nie w Tallinie, ale to część jednego kompleksu portowego

Zastanawiano się kiedyś, czy upowszechnienie się paliw metanowych (CNG, LNG i ich odmian na bazie surowców odnawialnych) nie oznacza końca ery LPG. Dziś wiadomo, że nie – sprężony i skroplony metan najlepiej sprawdzają się w ciężkich pojazdach (ciężarówkach, autobusach, pociągach), a także jako paliwa okrętowe, a nawet lotnicze. Biorąc pod uwagę presję w kierunku ograniczania emisji tlenków azotu, cząstek stałych i dwutlenku węgla, potencjał dla dalszego rozwoju CNG i LNG jest ogromny, ale to oczywiście nie znaczy, że wszystko stanie się samo i wystarczy czekać na gotowe z założonymi rękami. Jeżeli metan ma się upowszechnić, należy wykonać dużo pracy, a im szybciej, tym lepiej.

Prezentacji dotychczasowych osiągnięć i poszukiwaniu kolejnych rozwiązań służyło właśnie spotkanie w Tallinie, a właściwie w Porcie Muuga (dzień pierwszy) i na pokładzie napędzanego LNG promu Megastar, który odbył regularny rejs ze stolicy Estonii do Helsinek i z powrotem. Morskie konotacje wydarzenia są tu zupełnie nieprzypadkowe, bowiem cała LNG Conference kręciła się właśnie wokół zastosowania skroplonego metanu w transporcie wodnym oraz wokół dostaw paliwa drogą morską, również do zastosowań śródlądowych.


Ładowanie video...


LNG Conference 2017 - otwarcie dnia pierwszegofot. cng-lng.plGości przywitała Kadri Simson, estońska minister gospodarki i infrastruktury

Herkko Plit, prezes Baltic Connector, mówił więc o udziale reprezentowanej przez siebie firmy w procesie budowy odcinka rurociągu Balticconector między Finlandią a Estonią (z Kiili do Paldiski). Instalacja ma ruszyć w 2020 r. i wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Finlandii oraz przyczynić się do utworzenia wspólnego rynku gazu w rejonie basenu Morza Bałtyckiego. Unia Europejska dofinansowuje przedsięwzięcie w 75%, a w jego skład wchodzą rurociągi naziemne (21 km po stronie fińskiej i 50 km w Estonii) i podmorskie (po 77 km w każdą stronę) oraz stacje odmierzające i kompresory po obu brzegach. Wykonawcy instalacji zapewniają, że dla mieszkańców, rybaków i turystów nic się po zakończeniu budowy nie zmieni.

Kwestię polityki UE względem paliw metanowych przybliżała słuchaczom Monika Zsigiri z Komisji Europejskiej. Władze w Brukseli wspierają rozwój przejrzystego i wolnego rynku LNG, tworząc regulacje na rzecz zapewnienia krajom członkowskim dostępu do lokalnych hubów gazowych, choć z drugiej strony prognozy mówią o spadku zainteresowania metanem po roku 2030. Póki co jednak zużycie rośnie – w 2016 r. zapotrzebowanie było o 7% wyższe niż rok wcześniej, przy wzroście importu (głównie z Rosji i Norwegii) o 12%. Największy, bo aż trzykrotny wzrost importu w latach 2015-16 zanotowała Litwa. W ujęciu bardziej ogólnym kraje bałtyckie i Finlandia notują mimo wszystko spadki, a terminal LNG w Kłajpedzie działa z wykorzystaniem 1/3 swoich mocy.

Kristoffer Lorentsson, MAN Cryofot. cng-lng.plRynek LNG jest młody, ale ma już swoich liderów i firma MAN Cryo jest jednym z nich

Na konferencjach tego typu nie brakuje nigdy prezentacji produktowych. Tutaj swoimi osiągnięciami i ofertą chwaliły się m.in. firmy Chart Ferox, Herose i RINA oraz MAN Cryo, dostawca technologii zastosowanych w układzie napędowym promu Megastar. Jego silniki (wyprodukowane przez firmę Wärtsilä) zasilane są w 99% LNG, pozostałą ilość paliwa stanowi pilotażowa dawka oleju napędowego, zapewniająca samoczynny zapłon mieszanki. Kristoffer Lorentsson, przedstawiciel MAN Cryo, zaprezentował także inne przykłady wykorzystania technologii swojej firmy, w tym wprowadzony do służby w regionie Australii i Nowej Zelandii statek napędzany LNG, który jako zbiorników LNG używa... cystern drogowych! Wynika to z braku infrastruktury do bunkrowania, a samo w sobie stanowiło wyzwanie ze względu na konieczność dostosowania cysterny/zbiornika do wymagań zarówno przepisów drogowych, jak i morskich. Ale się udało!

Prom Megastar w porcie w Talliniefot. cng-lng.plMamy wrażenie, że człon "mega" w nazwie jednostki jest zupełnie nieprzypadkowy

Skoro już byliśmy na pokładzie Megastar, nie mogliśmy też nie skorzystać z możliwości osobistego zwiedzenia maszynowni i przyjrzenia się podzespołom gazowego układu napędowego, którego trzonem są wspomniane już silniki marki Wärtsilä oraz zbiorniki LNG (po jednym na burtę) o pojemności 300 m3 każdy. O jednostce, wprowadzonej do służby z początkiem 2017 r., a więc zupełnie nowej (zwłaszcza w kategorii żywotności tego rodzaju jednostek), napiszemy więcej w osobnym materiale.

Konferencję zamknęło wystąpienie dotyczące liczby eksploatowanych obecnie statków na LNG i perspektyw rozwoju tego sektora. W skrócie powiedzmy tak: lista jest całkiem obszerna, ale mogłaby/powinna zawierać więcej pozycji. Rynek jest jednak jeszcze młody i na tym etapie można wybaczyć mu, że nie rozwija się w tempie, jakie pierwotnie zakładano. Oby za rok, podczas LNG Conference 2018, można było mówić o znaczącym przyspieszeniu.


Good Przydatny artykuł (0)
Bad Mógłby być ciekawszy (0)







Partnerzy