28.02.2011

Volvo i Clean Air Power - współpraca wielopoziomowa

Nawet najwięksi producenci pojazdów nie zawsze są w stanie opracować nową technologię samodzielnie. Zwłaszcza jeżeli na rynku jest już doświadczony, niezwiązany bezpośrednio z konkurentami specjalista w danej dziedzinie. Zamiast wyważać otwarte drzwi, Volvo Buses nawiązało kooperację z Clean Air Power. Po co? Żeby olej napędowy i biogaz też mogły ją nawiązać.
REKLAMA
autobus miejski 7700 - tutaj w wersji hybrydowejVolvoautobus miejski 7700 - tutaj w wersji hybrydowej

Wszystko zaczęło się na przełomie lat 2008/2009, kiedy firmy podpisały list intencyjny w sprawie połączenia wysiłków na rzecz rozwoju technologii gazowo-dieslowskiej. Teraz, na początku 2011 r., ówczesne postanowienia nabierają realnych kształtów. 11 pierwszych autobusów zostanie konwertowanych na jednoczesne zasilanie olejem napędowym i uzyskiwanym z biomasy metanem. Korzyść ma być widoczna zarówno po stronie ekologicznej, jak i ekonomicznej.

Dwupaliwowe pojazdy mają powstać na linii produkcyjnej zakładu Volvo, równolegle do konwencjonalnych odpowiedników, po czym wejdą do służby na ulicach szwedzkich miast, co spodziewane jest w lipcu 2011. Całą operację wspiera rząd, który, za pośrednictwem Szwedzkiej Agencji Energii, wyasygnował kwotę 24 mln koron (ok. 3,5 mln dolarów) na wsparcie przedsięwzięcia. Choć pieniądze te z pewnością nie wrócą bezpośrednio do budżetu, służba zdrowia będzie miała mniej pacjentów do leczenia dzięki niższej emisji cząstek stałych przez adaptowane autobusy.

Jak oceniają twórcy, dieslowski autobus wyposażony w dodatkowy system gazowy jest o 30-40% mniej uciążliwy dla środowiska. Spora w tym zasługa nie tylko metanu jako takiego, ale również faktu produkowania go z odpadów pochodzenia organicznego, co w cyklu well-to-wheel potrafi obniżyć emisję dwutlenku węgla nawet o 80%. O oszczędnościach finansowych dla operatora pojazdu Volvo i Clean Air Power nie wspominają, ale gazodiesle z reguły mają spory talent w kierunku obniżania wydatków związanych z eksploatacją, więc i w tym wypadku można się spodziewać, że dzięki domieszce tańszego paliwa autobusy „zarobią” na wypłaty dla kierowców.

Jak łatwo zgadnąć, na jednorazowej współpracy obejmującej 11 pojazdów się nie skończy. Między producentem autobusów a dostawcą systemów gazowych trwają rozmowy nad dalszym ciągiem kooperacji, który to miałby przybrać postać wspólnych prac nad układem gazodieslowskim dla następnej generacji szwedzkich maszyn - zarówno kompletnych autobusów, jak i podwozi do zabudowy dla zewnętrznych firm karosujących. Jeżeli przyszłość diesli ma stać pod znakiem przystosowywania ich do częściowego spalania gazu, może i my zaczniemy na nie patrzeć łaskawszym okiem.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Volvo, Clean Air Power



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.