12.05.2009

Kamper CNG

Kempingowe życie to smakowanie życia na własnych czterech kółkach. Niektórzy wybierają zawsze las, jego piękno, ciszę i spokój. Docenią zapewne wszystko to co może im pozwolić zwiększyć doznania smakowane podczas caravaningu. Czy w leśnej głuszy może być ciszej? Czy zapach lasu może być jeszcze bardziej intensywny?
REKLAMA
Ian Hamilton© iStockIan Hamilton

Czasami chyba ogarnia każdego uczucie, że już wszystko wynaleziono, zrealizowano wszelkie pomysły i tak naprawdę już nie ma nic nowego do zrobienia. Jeżeli coś mielibyśmy zrobić nowego, to męczy nas wizja wymyślania czegoś, czego już i tak pewnie nie da się zrobić. A co szanowna brać kamperowa powie o pomyśle kampera, który będzie zasilany nie benzyną, nie olejem napędowym, ale gazem ziemnym? Zastanówmy się nad takim rozwiązaniem choć teoretycznie. Zacznijmy od jego zalet.

Gaz ziemny jest bardzo lotnym paliwem. Dlatego instalacja pojazdów nim zasilanych jest wykonana bardzo szczelnie. Oznacza to, że emisja paliwa z samochodu pozostawionego na postoju nawet na bardzo długi czas nie następuje. Jeżeli Państwa kamper choć raz zakłócił wypoczynek zapachem paliwa, szczególnie w bardzo upalny i słoneczny dzień to zrozumiecie, że kamper CNG w taki sposób wypoczynku nie zburzy.

Silnik na gazie ziemnym pracuje znacznie ciszej. Kamper w wersji CNG nie stworzy obłoku sadzy nawet podczas uruchamiania silnika, gdyż skład tego paliwa jest pozbawiony elementów rakotwórczych. Wyjeżdżając z kempingu samochodem cichszym i niezatruwającym powietrza osiągniemy to, czego szukamy w takim miejscu.

Prowadząc cichszy samochód, którego silnik pracuje bardziej równomiernie na paliwie o liczbie oktanowej dochodzącej do 130, bardziej wypoczniemy za jego kierownicą. Właściwie - wcześniej zaczniemy wypoczywać.

Przeglądając Caravaning Ekspert listopadowy i grudniowy zauważyłem, że zabudowa pojazdów kempingowych dokonywana jest również na podwoziach samochodów takich jak Fiat Ducato, czy Mercedes Sprinter. Te samochody są oferowane przez swoich producentów w wersjach CNG. Więc dokonanie zabudowy turystycznej dla paliwa CNG nie powinno nastręczać większych trudności. Choć trzeba zaznaczyć, że zbiorniki na gaz ziemny będą miały większą pojemność od zbiornika na paliwo płynne. Wada, bo trzeba wygospodarować więcej miejsca na gromadzenie paliwa jeżeli chcemy osiągać przejazdy jak na paliwie płynnym.

Zbiorniki z gazem ziemnym wykonane nawet z lekkich kompozytów to również przyrost masy pojazdu. Jeżeli dla Państwa kampera obniżenie środka ciężkości jest zaletą, to butle CNG pozwolą go obniżyć. Jeżeli zamontowane zbiorniki zmniejszą prześwit pod pojazdem i z tego powodu kamper nie przejedzie przez bezdroża, niestety mamy kolejną wadę dla takiego rozwiązania.

Zbiorniki CNG są bardzo wytrzymałe. Zwiększą sztywność dla nadbudowy, zwiększą i bezpieczeństwo użytkowania całego pojazdu. CNG uznane jest bowiem za najbezpieczniejsze z obecnie użytkowanych paliw samochodowych.

W Polsce bardzo słabo rozwinięta jest infrastruktura tankowania gazu ziemnego sprężonego. Popularność CNG jednak bardzo dynamicznie wzrasta poza granicami Polski, gdzie łatwiej zatankować to ekologiczne paliwo. Może kamper i CNG to dwa nurty tej samej rzeki, które dopiero połączone spełnią marzenia o pełnym czerpaniu z turystyki?

Przypomina mi się bardzo dawno oglądana komedia z Louisem de Funesem, w której kamper był wyposażony w kuchenkę gazową w miejscu osłony chłodnicy nazywanej przez młodych kierowców grillem. Może Francuzi wtedy myśleli już o takim połączeniu? Kampera i CNG?

Gaz ziemny używamy jako paliwo samochodowe. Znalazł zastosowanie w systemach chłodniczych i klimatyzacji. Służy do ogrzewania pomieszczeń i podgrzewania ciepłej wody. W kogeneracji pozwala na wytworzenie energii elektrycznej.

Może zaspokoić zapotrzebowanie energetyczne, jakiego oczekujemy w domu na kołach z jednego, a nie z wielu nośników energii. Tyle tylko, że aby to urzeczywistnić i spopularyzować, trzeba jeszcze zapewne wielu lat doświadczeń. Obecnie rozważać możemy dopiero czy kamper CNG przyniesie nam zalety. Jeżeli miłośnicy caravaningu z całej Europy uzyskają wszystkie przywileje, jakimi cieszą się posiadacze samochodów zasilanych CNG w poszczególnych państwach Wspólnoty, to aktywna turystyka stałaby się bardzo tania i wiele osób odkryłoby ją na nowo.

Wiem, że ten tekst pozwala postawić więcej pytań niż odpowiedzi, ale zamiarem artykułu było pobudzenie wyobraźni aktywnych turystów dla zagadnienia kampera na gaz i zważenie wszystkich za i przeciw.
Szerokiej drogi i urokliwych CamperParków!


Sprawdź! Zapraszamy na nasz kanał na Twitterze



Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Gerard Bartłomiejczyk
źródło: Tekst pierwotnie ukazał się w miesięczniku ’Caravaning Ekspert’, nr 2/6 z 2009 roku.



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.