20.11.2008

LNG w natarciu

Ponieważ technologia składowania gazu ziemnego w postaci płynnej rozwija się, coraz więcej firm oferuje przeróbkę samochodów na napęd tym paliwem. Nie są to na razie samochody osobowe, ale „do wielkiego wąską ścieżką”.
REKLAMA
Set-Back 113Sterling TrucksSet-Back 113

LNG to zasadniczo to samo paliwo, co CNG, czyli sprężony gaz ziemny. Ponieważ jednak jest doprowadzony do postaci płynnej (liquefied natural gas), zostaje dodatkowo oczyszczony i jego jakość wzrasta (liczba oktanowa może wynosić nawet 130). Problemy pojawiają się, gdy chodzi o zbiornik. Skroplenie gazu ziemnego wymaga temperatury -163° C, a to pociąga za sobą konieczność budowy drogiego pojemnika kriogenicznego, z reguły dość dużego. Dokonujący się stale postęp doprowadził już jednak do dostatecznej „miniaturyzacji”, by można było napędzać LNG ciężarówki.
Co ciekawe, systemy LNG montuje się w pojazdach zasilanych standardowo olejem napędowym. Oryginalne paliwo nie jest całkowicie eliminowane, lecz spełnia rolę instalacji zapłonowej - brytyjska firma Clean Air Power nazywa to rozwiązanie „liquid spark plug”, czyli płynną świecą. Polega ono na tym, że w fazie sprężania do cylindra wtryskuje się niewielką ilość oleju w celu ułatwienia zapłonu. Głównym źródłem energii jest jednak gaz ziemny, stanowiący do 90% zużywanego paliwa w zależności od rodzaju zastosowanej instalacji. W razie braku gazu, system przełącza się automatycznie i nieodczuwalnie z powrotem na diesla.


Dual-FuelCleanAirPower.comDual-Fuel

Najbardziej oczywistą zaletą konwersji na LNG jest oszczędność - samochód ciężarowy przejeżdżający rocznie 200 tys. km „oszczędza”, wg szacunków Clean Air Power, 10-12 tys. funtów. Nie mniejszą korzyścią jest znaczne obniżenie emisji szkodliwych gazów (tlenków azotu o połowę, dwutlenku węgla o ¼) oraz cząstek stałych, które przyczyniają się do powstawania astmy i chorób płuc.
„Nieinwazyjne” systemy zasilania LNG, wykorzystujące oryginalne oprogramowanie silnika, są produkowane i coraz powszechniej sprzedawane przez kilka firm. Oprócz wspomnianej Clean Air Power, która swój system nazwała Dual-Fuel (zamontowany do tej pory przez 50 firm w 1600 pojazdach), zajmuje się tym np. amerykański Westport, wytwórca technologii HPDI (High Pressure Direct Injection, czyli bezpośredni wtrysk wysokociśnieniowy). Układy Westport współpracują z powodzeniem z silnikami Cummins ISX, osiągając podobne oszczędności, jak odpowiednik brytyjski.


silnik LNGSterling Truckssilnik LNG

Zalety ekonomiczno-ekologiczne instalacji LNG dostrzegło kilka znaczących firm. W USA, z rozwiązań Westport korzystają już m. in. sieć supermarketów Wal-Mart (na razie 4 pojazdy typu Peterbilt 386) oraz kompania branży energetycznej Pacific Gas and Electric Company (8 ciężarówek Kenworth T800). Tim Yatsko, starszy wiceprezes ds. transportu w Wal-Mart stwierdził, że jego firma z uwagą śledzi wpływ, jaki wywierają jej działania na społeczeństwo i środowisko. W związku z tym nieustannie dąży do znalezienia nowych sposobów na zmniejszenie poziomu emisji szkodliwych substancji przez firmowe samochody. Yatsko podkreśla, że współpraca z Westportem pozwoli ocenić skuteczność układów HPDI w codziennym użyciu.
Swój pierwszy ciągnik siodłowy z napędem LNG pokazała ostatnio w Las Vegas, podczas targów AFVI (Alternative Fuels and Vehicles Institute) firma Sterling. Trzyosiowy kolos o nazwie Set-Back 113 ma pod maską silnik Cummins Westport ISL G o pojemności 8,9 l z systemem recyrkulacji spalin, bezobsługowym układem wydechowym i katalizatorem trójdrożnym. Jak twierdzą przedstawiciele firmy, auto oferuje

zbiorniki LNGFab Industrieszbiorniki LNG

oszczędność na kosztach eksploatacji rzędu 6000$ rocznie, nie licząc dopłat i zwolnień przyznawanych w poszczególnych stanach USA. Oprócz tego, obniżono o 85% emisję tlenków azotu w porównaniu z jednostką konwencjonalną, co pozwoliło już dziś sprostać normom czystości spalin, jakie zaczną obowiązywać w roku 2010. Sterling Set-Back 113 charakteryzuje się najlepszym stosunkiem mocy do masy w swojej klasie i zapewnia okres użytkowania porównywalny z modelami o napędzie konwencjonalnym.


Technologia LNG ma duży potencjał dla dalszego rozwoju. Może współpracować z pojazdami używanymi i nowymi, tworzonymi we współpracy z ich producentami (przez co zapewnia lepsze wyniki). Postęp prac nad zbiornikami kriogenicznymi może już niedługo zaowocować jej pojawieniem się w sektorze transportu prywatnego, czyli w naszych samochodach.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: NGV Global, PG&E, Clean Air Power, Sterling Trucks



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.