04.05.2015

ANG wraca do gry?

Dawno, dawno temu, gdy gazeo.pl było młode, przedstawialiśmy obiecującą technologię zwaną ANG, czyli adsorbowany gaz ziemny. Założeniem było przechowywanie metanu pod niskim ciśnieniem. Kiedy już wydawało się, że pomysł upadł, ktoś postanowił go reanimować.
REKLAMA
Pojazd testowy Cenergy Solutionsfot. Cenergy SolutionsTak Cenergy Solutions testuje technologię ANG - nawet zamontowane na dachu zbiorniki nie zdradzają, że mamy tu do czynienia z czymś innym niż CNG

Przypomnijmy: adsorpcja polega na wiązaniu cząsteczek na powierzchni lub granicy faz fizycznych (nie mylić z absorpcją, czyli wnikaniem do wnętrza). W przypadku ANG metan wiązany jest na powierzchni porowatego materiału nośnego (np. specjalnie przygotowanego brykietu), co sprawia, że w stosunkowo niewielkim i lekkim, bo cienkościennym zbiorniku (o dowolnym kształcie!) można przechować pod niskim ciśnieniem (30-70 barów) takie same ilości metanu, jakie do tej pory trzeba było przewozić w dużych, ciężkich i obowiązkowo cylindrycznych butlach CNG. Ewentualnie można pozostawić wyższe ciśnienie (100-200 barów) i cylindryczny kształt, zwiększając w ten sposób objętość.

Renesans technologii ANG to zasługa firmy Cenergy Solutions, która intensywnie testuje swoje dwa rozwiązania – ANG Storage System i Pro ANG Conversion System, w czym pomaga pojazd z jednym z największych dostępnych dziś silników benzynowych, 8,1-litrową jednostką produkcji General Motors. Auto przejechało ponad 16 tys. km i bynajmniej nie traktowano go łagodnie – woziło ciężkie ładunki, jeździło w rejonach położonych wysoko w górach i przy trzaskającym mrozie. Rezultaty?

Wyniki okazały się bardzo dobre i teraz przymierzamy się do przetestowania naszego systemu w dwóch różnych, bardzo odmiennych flotach pojazdów użytkowych.

Gary Fanger, dyrektor operacyjny Cenergy Solutions

Zdaniem twórców, opracowaną przez nich technologię można zaaplikować do istniejących już zbiorników CNG, w ten sposób je „odprężając” (do 24-48 barów), przy zachowaniu (lub nawet zwiększeniu) użytecznej pojemności. Innym rozwiązaniem jest opracowanie nowego zbiornika, o kształcie tak dobranym, by zmieścił się w dowolnej dającej się wykorzystać przestrzeni w samochodzie lub pod nim – dzięki temu nie trzeba poświęcać przestrzeni bagażowej ani (wybiegając nieco dalej) konstruować pojazdów ze szczególnym uwzględnieniem miejsca montażu zbiorników o z góry określonym kształcie.

Wskrzeszenie innowacyjnego podejścia do kwestii przechowywania metanu okazało się możliwe dzięki współpracy Cenergy Solutions z firmą EnerG2, specjalistami w dziedzinie przechowywania energii. W całe przedsięwzięcie włączył się jeszcze dystrybutor gazu ziemnego NW Natural, który współpracuje z EnerG2 w zakresie dopracowania metod przechowywania paliwa na pokładzie gazowych pojazdów. Może niewiele w tym wszystkim konkretów, ale grunt, że temat powraca. Gdy pojawi się więcej szczegółów, z pewnością rychło Was poinformujemy. A póki co trzymajmy wszyscy kciuki, bo to może być przełom, na który gaz ziemny jako paliwo silnikowe czeka od dawna.


Sprawdź! Zapraszamy na nasz kanał na Twitterze



Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na CNG i LNG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Cenergy Solutions poprzez NGV Journal



cng-lng.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.